– Zrobimy wystawę Twoich fotografii! – zakrzyknęła moja przyjaciółka Ola na fali sukcesu po koncercie naszego chóru Let the dow dow
– Tak! Zróbmy!
To był czerwiec.
Zróbmy?
I tu pojawiło się morze znaków zapytania.
Co pokazać na wystawie, żeby było dobre, ładne i spójne?
Sportretuję ludzi z chóru! Zawsze chciałam to zrobić, ale…
• Czy dam radę?
• Czy będą chcieli?
• Jak ich sfotografować?
• Czy wszystkich sfotografować?
• Gdzie robić zdjęcia?
• Czy dojadą do mojego studia, które jest po drugiej stronie Warszawy czy fotografować w Kadrze (wtedy ja będę musiała dojeżdżać)?
• Kiedy zrobić wystawę?
• Jaki format zdjęć zrobić?
• Jak oprawić zdjęcia?
• Gdzie (DK Kadr jest duży) i jak powiesić zdjęcia?
• Kiedy wernisaż? Jaki dzień tygodnia będzie najlepszy? Która godzina?
• Jak ma przebiegać wernisaż?
• Kto zrobi zdjęcia na wernisażu? (przecież nie ja)
• Kto nagra i zmontuje film?
• Czy zamówić catering?
• Czy nasz dyrygent zgodzi się na mini-koncert i wernisaż w czasie czwartkowej próby?
• Jak promować wydarzenie?
• Skąd wziąć na to kasę?
I – uwierz mi – jeszcze milion innych
S T O P !
Od czego zacząć?
Wdech, wydech. Jeden krok na raz!
I tak, małymi kroczkami, przeszłam od 14 czerwca do 9 grudnia, kiedy to powiesiłam portrety chórzystów na ścianach wystawowych Domu Kultury Kadr:
O projekcie
„Muzyka, która łączy” to opowieść o wspólnocie i indywidualności. Bohaterami i bohaterkami zdjęć są członkinie i członkowie chóru Let the Dow Dow, działającego przy Domu Kultury KADR pod kierunkiem Jana Piotrowskiego.
Ta wystawa to projekt artystyczny, ale też społeczny – przypominający, że w różnorodności tkwi piękno, a we współpracy – moc. W chórze każdy z nas jest inny, inaczej wyjątkowy. Tego nie widać na naszych koncertach, bo występujemy jako jedna, żółto-czarna osobowość zbiorowa.
Jako grupa jesteśmy kimś innym niż każdy osobno. Jako grupa możemy więcej. W grupie jest siła. Ludzie od zawsze łączyli się w grupy – kiedyś było to warunkiem fizycznego przetrwania, a dziś poczucie wspólnoty jest nieodzowne dla naszego dobrostanu. Są na to badania.
Sportretowałam chórzystów – ludzi w rożnym wieku, z różnych środowisk, których łączy muzyka. Te zdjęcia to opowieść o różnorodności, harmonii i sile wspólnoty.
📍Wystawę można było oglądać w Domu Kultury KADR. Wernisaż wystawy odbył się 11 grudnia 2025 r. Tu krótka relacja z otwarcia oraz fotorelacja:
Fot. Maciek Czerski
Koncert „Idzie zima”, który się odbył 9 stycznia 2026, był równocześnie zamknięciem wystawy. Po koncercie zdjęcia trafiły do osób portretowanych. Wzrusz 😻
A muzyka?
Muzyka jednoczy ludzi ponad pokoleniami i indywidualnymi historiami.









